Madryt: Krotochwile o smaku Lolei

Nie bez powodu mówi się życie jak w Madrycie. Trzeba przyznać, że mieszkańcy Madrytu potrafią z niego korzystać, a wieczory na Mercado przy lampce wina są bardzo przyjemne. O tym jak płynie życie w Madrycie przeczytasz w TYM poście na przeniesionym blogu. 😊🍷

Reklamy

13 komentarzy Dodaj własny

  1. panna cotta pisze:

    tytuł wpisu co najmniej intrygujący 🙂

    Polubienie

    1. zzagrubychszkiel pisze:

      Dziękuję Panna Cotta, a to tylko wstęp do intrygującego Madrytu 😉

      Polubienie

  2. Natalia pisze:

    No to juz mam plan dzieki Tobie na wycieczkę po Madrycie 😉

    Polubienie

    1. Zza Grubych Szkieł pisze:

      Bardzo się cieszę 😊 P.S. wkrótce zdradzę kolejne miejsca

      Polubienie

  3. Ewelina pisze:

    Aż się zamarzylam 🙂 piękna relacja dla kogoś, kto uwielbia naturę (jak ja!). Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

    1. Zza Grubych Szkieł pisze:

      Dziękuję. Przyznam, że to fantastyczne jak wiele przyrody można odkryć niekiedy właśnie w miastach 😊

      Polubienie

  4. Swietny post! U mnie Madryt wciaz na liscie do odwiedzenia 🙂

    Polubienie

    1. Zza Grubych Szkieł pisze:

      I gorąco polecam ☺ Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona

      Polubienie

  5. Uwielbiam Madryt, a Ty świetnie wszystko opisałaś! Pozdrowienia

    Polubienie

    1. Zza Grubych Szkieł pisze:

      Dziękuję ☺ Madryt ma sobie coś przyciągającego. Przy okazji zapraszam na wpis o rozrywce w Madrycie. 🙋

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s